Geoblog.pl    pebejot    Podróże    Turkmenistan - Uzbekistan - Tadżykistan 2009    Karsi
Zwiń mapę
2009
18
lis

Karsi

 
Uzbekistan
Uzbekistan, Karshi
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 5549 km
 
W Buchara liczyliśmy na jakiś bezpośredni autobus do Tadżykistanu - niestety nie ma o tym mowy, więc kontynuujemy podróż na wschód do miasta Karsi. Tym razem większy busik marki Ford. Jazda przez piaszczystą pustynię, szofer grzeje ile fabryka dała. Po drodze mijamy wielbłądy, stada dzikich kóz i zaprzęgi z osiołkami. Jeden z takich zaprzęgów nie miał woźnicy, a zamiast niego był zaprzęgnięty pies. Szofer opowiada o Uzbeckich weselach, niedawno wydał córkę za mąż. Okazuje się, że skromne wesele to takie na 300 osób. Potrzebne jest 400 butelek wódki i 3 barany. Do Karsi dojeżdżamy późnym popołudniem. Stało się jasne, że dziś granicy z Tadżykistanem nie uda się już przekroczyć, tymczasem o północy kończą się nasze wizy Uzbeckie. Wizyta w Owirze i rozmowa z milicjantem niewiele daje, jedyny sposób na przedłużenie wizy to wizyta w konsulacie w Taszkencie, a to też koszty i co ważniejsze - czas. Rozważamy różne możliwości i decydujemy się przenocować w Karsi, a rano ruszyć do granicy pociągiem o 4.39. W najlepszym przypadku przyjmą nasze tłumaczenia, że chcieliśmy przekroczyć granicę w dobrej wierze zgodnie z jej ważnością, ale przejścia graniczne w nocy są zamknięte, w najgorszym przypadku zapłacimy po 500 USD kary od łepka.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (1)
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
pebejot
Przemysław Bartłomiej Jezierski
zwiedził 56% świata (112 państw)
Zasoby: 808 wpisów808 24 komentarze24 2467 zdjęć2467 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróżewięcej
02.05.2022 - 11.05.2022
 
 
18.03.2022 - 03.04.2022
 
 
15.01.2022 - 03.02.2022